Po sobotnich (tj. 5.04 br.) meczach w
La Liga sytuacja na szczycie tabeli nie uległa zmianie. Wszystkie trzy czołowe
drużyny solidarnie zdobyły po trzy punkty. Najwcześniej rozpoczął się mecz na
Vincente Calderon, gdzie Atletico Madryt wymęczyło zwycięstwo nad Villarreal.
Bramkę w 14 minucie strzelił Garcia. Później o 18.00 rozpoczęło się starcie na
Camp Nou, w którym Barcelona po trudnym meczu pokonała Betis Sevilla 3:1. Na
deser pozostało spotkanie w San Sebastian. Real Madryt rozbił swojego imiennika
Real Sociedad 4:0 mimo tego, że grali bez kontuzjowanego Cristiano Ronaldo.
Walka o mistrzostwo Hiszpanii jeszcze
nigdy nie była tak zacięta. Na sześć kolejek przed końcem trzy drużyny w
dalszym ciągu pozostają w grze. Na razie prowadzi Atletico Madryt, które ma
tylko punkt przewagi nad Barceloną. Trzeci Real traci 3 punkty do lidera.
Wydaje się, że o mistrzostwie może zadecydować dopiero mecz ostatniej kolejki
na Camp Nou, w którym Duma Katalonii zmierzy się z Atletico.
Jednakże,
gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta i może się okazać, że na tym wszystkim
najlepiej wyjdzie Real. Ponadto patrząc na kalendarz to właśnie Królewscy mają
najłatwiejszą drogę do sukcesu. Z sześciu spotkań grają aż cztery u siebie, a
najtrudniejszym rywalem będzie Valencia, z którą zmierzą się na Santiago
Bernabeu. Barcelonę czekają ciężkie starcia m. in. z Athleticiem Bilbao i
Atletico Madryt u siebie, a także z Villarreal na El Madrigal. Najtrudniejsze
zadanie stoi przed Atletico. Zagrają bowiem aż cztery spotkania na wyjeździe m.
in. z Valencia i Barceloną. Najlepszą defensywę Primiera Division czekają
również boje u siebie z nieobliczalną Malagą i Elche.
W tym momencie ciężko powiedzieć kto
na dzień dzisiejszy jest faworytem do wygrania La Liga. O wszystkim mogą
zadecydować niuanse. Istotne będą też rozstrzygnięcia w ćwierćfinałach LM.
Jedną nogą od awansu jest Real. Po równo oceniane są szanse Atletico i
Barcelony, które grają ze sobą. Może stać się tak, że drużyna, która odpadnie w
tej parze i skupi się już tylko na rozgrywkach ligowych będzie mogła 18 maja
świętować mistrzostwo.
MP

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz