środa, 18 czerwca 2014

Chi chi chi, le le le VIVA CHILE! Mistrz pakuje walizki


W drugim meczu grupy B Chile pokonało Hiszpanię 2:0 i zapewniło sobie awans do najlepszej szesnastki mistrzostw. Porażka Hiszpanów oznacza, że na tym turnieju zagrają jeszcze tylko jedno spotkanie, którego stawką będzie kilogram młodych ziemniaków. 


Kto by się spodziewał, że podopieczni Vicente del Bosque na tych mistrzostwach rozegrają tylko trzy mecze? Hiszpania grała słabo, bez charakteru, nieskutecznie w ataku i tragicznie w obronie.
Od pierwszych minut tego spotkania Hiszpanie starali się zdominować Chilijczyków, długo operowali piłką, jednak z tych podań nie wynikało nic kreatywnego. W 20 minucie piłkę w środku pola stracił Xabi Alonso, a piłkarze z południa Ameryki wyprowadzili zabójczy kontratak. Trzy podania, piłka trafia w polu karnym do Vargasa, ten ogrywa Casilliasa i 1:0 dla Chile, pachnie sensacją. Hiszpanie mogli wyrównać w 24 minucie, piłkę przed pole karne zgrywał Diego Costa, ale Xabi Alonso fatalnie przestrzelił. Trzy minuty później szczęścia szukał Diego Costa, ale tym razem tylko boczna siatka. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, a w myśl tej zasadzie przyszedł rzut wolny dla Chile w 43 minucie meczu. Piłkę ustawił Alexis Sanchez, przymierzył, Casillias odbił wprost pod nogi Aranguiza, a ten bez zastanowienia kopnął w stronę bramki czubkiem buta (z tzw. Józefa) i piłka zatrzepotała w siatce po raz drugi. Wydaje się, że Iker Casillias sprzed dwóch lat złapałby taki strzał z rzutu wolnego.

Po przerwie Hiszpanie musieli rzucić się do odrabiania strat, a zagrali chyba jeszcze gorzej niż w pierwszych 45 minutach. Długo wymieniali piłkę, było sporo niedokładności, z których korzystali Chilijczycy, którzy wyprowadzali groźne kontry. Najbliżej podwyższenia rezultatu był Mauricio Isla, ale przestrzelił z najbliższej odległości. Hiszpanie odpowiadali głównie strzałami z dystansu, ale Bravo odbijał strzały Iniesty i Santiago Cazorli. Najlepszą okazję w tej części gry miał jednak Sergio Busquets, który stanął na linii strzału z przewrotki Diego Costy, ale nie potrafił wpakować piłki do siatki z trzech metrów.



W ostatniej kolejce fazy grupowej Holandia zagra z Chile, stawką tego meczu będzie pierwsze miejsce w grupie, a mecz o honor zagrają Australijczycy i Hiszpanie, którzy już żegnają się z turniejem.

DS

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz