W meczu na szczycie grupy C, Kolumbia pokonała Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1, praktycznie zapewniając sobie awans do kolejnej rundy. Bohaterami zespołu Jose Pekermana zostali James Rodriguez i Juan Quintero.
Pierwsza połowa nie zapowiadała tak emocjonującego meczu. Wiele osób spodziewało się otwartego, ofensywnego futbolu od pierwszej minuty, jednak obie drużyny grały zachowawczo i bardzo uważnie. Faworyzowani Kolumbijczycy nastawili się na szybkie kontrataki, tymczasem zespół z Afryki nie umiał sobie stworzyć dogodnych sytuacji w ataku pozycyjnym. Dopiero w drugiej połowie mecz się otworzył.
Najpierw przeważały "Słonie", potem do głosu doszli Kolumbijczycy. Po strzale Juana Cuadrado i świetnej obronie Barry'ego piłka odbiła się od słupka. Po kilku minutach Cuadrado dośrodkowywał z rzutu rożnego i pięknym golem popisał się James Rodriguez, który w pierwszej połowie był kompletnie niewidoczny. W 70 minucie mieliśmy już 2:0 kiedy błyskawiczną kontrę rozegrali Los Cafeterios, a bramkę zdobył Quintero. Trzy minuty później, przewagę zmniejszył Gervinho, po pięknym slalomie lewą stroną boiska. Drużyna z Afryki, mimo wielu prób, nie umiała jednak wyrównać. Często chaotyczne ataki "Słoni", odpierali dobrze obrońcy Kolumbijscy. Tym razem nie pomógł nawet Didier Drogba czy Salomon Kalou, którzy, co dziwne, rozpoczęli mecz na ławce.
Kolumbia ostatni mecz w grupie zagra z Japonią, a WKS podejmie Grecję. Awans w tej grupie, jest jeszcze sprawą otwartą.
B.M.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz