sobota, 18 czerwca 2016

Morata, Nolito, 3:0 Finito!


Hiszpania wyraźnie pokonała Turcję w drugim meczu grupy D. Wypracowując wynik 3:0 została pierwszą drużyną w tych mistrzostwach, która zdołała trzykrotnie umieścić piłkę w bramce. Na listę strzelców dwa razy wpisał się Morata, a jedno trafienie dołożył Nolito.




Po raz pierwszy okazję do zdobycia bramki Hiszpanie stworzyli w 11. minucie meczu. Przy lewym narożniku boiska na dośrodkowanie w pole karne zdecydował się Jordi Alba po czym Alvaro Morata skierował piłkę w słupek. Ten sam zawodnik zrobił swoje w 34. minucie. Tym razem wrzucał futbolówkę Nolito, a napastnik strzałem głową umieścił ją w siatce. Nie minęły trzy minuty i mieliśmy już 2:0. W sytuacji sam na sam z Babacanem znalazł się Nolito i do asysty dorzucił również na swoje konto trafienie. Turcy schodzili do szatni z dwubramkowym debetem i niewielkimi nadziejami na osiągnięcie dobrego wyniku. Nie oddali przecież ani jednego strzału w światło bramki, De Gea był bezrobotny.

Chwilę po zmianie stron Hiszpania dorzuciła trzeciego gola. Po szybkiej wymianie podań Alba wyłożył piłkę Moracie i ten musiał już tylko wbić ją do pustej bramki. Było po meczu, ale trzeba podkreślić, że w tej sytuacji źle zachował się sędzia boczny, gdyż przy podaniu Iniesty asystujący Alba był na pozycji spalonej. Turcy szukali swojej szansy na zdobycia honorowego trafienia. W 52. minucie wbiegł w szesnastkę Burak Yilmaz, ale zabrakło mu zimnej krwi i wyraźnie przestrzelił. Przed jeszcze prostszym zadaniem stanął w końcówce meczu Olcay Sahan. Wyszedł sam na sam jednak w najważniejszym momencie zwolnił i zdołał do zablokować defensor Hiszpanii. Druga połowa już lepsza w wykonaniu Turków, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby jednej bramki.  

MM

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz