Runda grupowa Euro 2016 przyniosła nam wiele emocji, niespodzianek i nagłych zwrotów akcji. Zapewne nie inaczej będzie w fazie pucharowej. Tym bardziej, że znalazła się w niej także reprezentacja Polski. Jak to miało miejsce na mundialu w Brazylii tak i teraz przedstawiamy swoje prognozy i typy na mecze 1/8 finału mistrzostw Europy. Przypominamy, że na ostatnim turnieju nasza skuteczność obstawiania była na poziomie 87,5 %! Zapraszamy, więc do naszego małego kącika bukmacherskiego.
Para nr 1
Szwajcaria - Polska: Na dzień dobry spotkanie z udziałem biało - czerwonych. Podopieczni Nawałki przez fazę grupową przeszli jak burza nie tracąc ani jednej bramki i zdobywając 7 punktów. Dorobek Helwetów jest nieco skromniejszy, uzbierali 5 oczek, jednak ich defensywa również prezentuje się na tym turnieju solidnie (jedna bramka stracona i to po rzucie karnym). Jest, więc się czego bać? Na pewno, z tym, że z przodu Szwajcarom brakuje zawodnika klasy światowej, jakim u nas jest na pewno Robert Lewandowski. Niepewny Mehmedi i nieskuteczny Seferovic to za mało, by móc postraszyć polską obronę. Jeśli tylko obudzimy się w ofensywie i zaczniemy wykorzystywać nadarzające się okazje, powinniśmy wyjść z tego pojedynku zwycięsko. Łatwo na pewno, jednak nie będzie.
Awans: POLSKA; średni kurs na to zdarzenie: 1,73. *
Para nr 2
Walia - Irlandia Północna
W 1/8 finału czekają na nas derby Wysp Brytyjskich, w których lepsza okaże się Walia. Argument jest prosty: Gareth Bale. Trzeba powiedzieć, że to chyba jak na razie jedyna gwiazda światowego formatu, która nie rozczarowuje. Poza tym Smoki są po prostu lepsi piłkarsko, mają w swoim szeregach bardziej utalentowanych zawodników i to właśnie zdecyduje o końcowym rezultacie.
Awans: Walia, śr. kurs na to zdarzenie: 1,46.
Para nr 3
Chorwacja - Portugalia
Jedna z dwóch najciekawszych par na tym etapie. W sobotni wieczór będziemy świadkami prawdziwej wojny bałkańsko - iberyjskiej, z której "żywa" pozostanie tylko jedna drużyna i okaże się nią Chorwacja. Podopieczni Cacica jak dotąd prezentują się wyśmienicie, ograli już obrońców tytułu, więc i ze słabo spisującą się Portugalią nie powinni mieć problemu. Tym bardziej, że Ronaldo i spółko nie wygrali w grupie żadnego spotkania.
Awans: Chorwacja, śr. kurs na to zdarzenie: 1,75.
Para nr 4
Francja - Irlandia
Patrząc na te zespoły jak bumerang wraca sytuacja z baraży do mundialu w Niemczech, kiedy walcząca jak równa z równym Irlandia, została skrzywdzona przez sędziego. Arbiter nie zauważył wtedy ręki Thierry'ego Henry, w konsekwencji czego Wyspiarze stracili bramkę i szansę na awans. Francuzi długo męczyli się wtedy z rywalem. Podobnie może być i tym razem, jednak zdrowy rozsądek każe zdecydowanie postawić na gospodarzy.
Awans: Francja, śr. kurs na to zdarzenie: 1,16
Para nr 5
Niemcy - Słowacja
Tutaj chyba nikt nie ma żadnych wątpliwości co do wyłonienia zwycięzcy. Bezdyskusyjnie awans wywalczą Niemcy, którzy mają swoje problemy ze skutecznością, ale stwarzają tyle okazji bramkowych, że na pewno którąś z nich wykorzystają w starciu ze Słowacją.
Awans Niemcy, śr. kurs na to zdarzenie: 1,16
Para nr 6
Węgry - Belgia
Węgrzy, największa jak na razie niespodzianka Euro 2016, zajęli w grupie pierwsze miejsce. Konstrukcja drabinki przyniosła im, jednak znacznie silniejszego przeciwnika. Młody i naszpikowany gwiazdami zespół belgijski poradzi sobie z "czarnym koniem" turnieju i awansuje do ćwierćfinału.
Awans: Belgia, śr. kurs na to zdarzenie: 1,25
Para nr 7
Włochy - Hiszpania
Oto przed nami najbardziej interesująca para 1/8 finału. Naszym zdaniem Włochom uda się rewanż sprzed czterech lat, kiedy dostali ostre lanie od Hiszpanów w finale Euro 2012. Italia w ostatnim spotkaniu z Irlandią, będąc pewna awansu posłała do boju drugi "garnitur", co może okazać się kluczowe w tym pojedynku. La Roja grała do końca pierwszą jedenastką, a mimo tego uległa Chorwatom. Ta porażka na pewno obniżyła morale w zespole i to również działa na jego niekorzyść.
Awans: Włochy, śr. kurs na to zdarzenie: 2,56.
Para nr 8
Anglia - Islandia
Anglicy zajmując drugą pozycję do końca drżeli o to, żeby nie trafić na Portugalię i to im się udało. Islandia, jednak z pewnością tanio skóry nie sprzeda. Dobrze poukładana i solidna ekipa Lagerbacka sprawi trudność rycerzom Królowej Elżbiety, ale doświadczenie turniejowe i indywidualności wyraźnie stoją po stronie Lwów Albionu.
Awans: Anglia, śr. kurs na to zdarzenie: 1,21
Nasze pary ćwierćfinałowe przedstawiają się następująco:
Polska - Chorwacja, Niemcy - Włochy, Walia - Belgia, Francja - Anglia
Mistrzostwa Europy we Francji przyniosły nam już sporo większych lub mniejszych sensacji. Z turniejem pożegnały się już takie nacje jak m. in. Rosja, Ukraina, Rumunia i Austria. Konia z rzędem dla szczęśliwca, który obstawił Węgrów jako zwycięzców grupy F. To pokazuje główną cechę niemal każdej piłkarskiej imprezy, a mianowicie: nieprzewidywalność. Czy tak będzie i w fazie pucharowej? O tym przekonamy się we wtorek.
* kurs oznacza awans danego zespołu do ćwierćfinału a nie zwycięstwo w regulaminowych 90 minutach
MP

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz