W meczu otwarcia XXI Mistrzostw Świata 2018 w Rosji gospodarze pokonali Arabię Saudyjską i to aż 5:0! Głównymi artystami dzieła arabskiego zniszczenia okazali się: strzelec dwóch goli Denis Cheryshev oraz Aleksandr Golovin z dwiema asystami i bramką na koncie. Po jednym golu dołożyli także Yury Gazinskyi i Artem Dzyuba.
Mecz od początku toczył się pod dyktando Rosjan.
Dobrze operowali piłką na połowie przeciwnika z bardzo widoczną chęcią wtargnięcia w pole karne Zielonych Jastrzębi. Ich poczynania przyniosły efekt już w 12. minucie. Po rzucie rożnym piłkę zza "szesnastki" dośrodkował Golovin, co wykorzystał niepilnowany Gazinskyi umieszczając głową futbolówkę w siatce. 3 minuty później mogło być już 2:0, strzał Alana Dzagoeva obronił Abdullah Al Muaiouf. Pomocnik CSKA Moskwa w 23. minucie musiał opuścić boisko z powodu urazu mięśnia dwugłowego uda. Jego miejsce zajął Cheryshev, który tuż przed przerwą zdołał podwyższyć prowadzenie Sbornej.W drugiej połowie swojej okazji w końcu doczekali się gracze z Bliskiego Wschodu. Po dograniu z prawej strony Mohammeda Al Burayka minimalnie z piłką minął się Taisir Al Jassim. I to tyle, jeśli chodzi o Saudyjczyków. Potem znowu do głosu zaczęli dochodzić podopieczni Stanislawa Czerczesowa. Swoją przewagę udokumentowali kolejnym trafieniem. Tym razem świetnym dżokerem okazał się Dzyuba. Napastnik Arsienału Tula wykończył doskonałą centrę Golovina. I kiedy wydawało się, że już nic w tym meczu zdarzyć się nie może Rosjanie już w doliczonym czasie gry wyprowadzili dwa następne nokautujące ciosy. Najpierw kapitalnym technicznym uderzeniem z półdystansu popisał się Cheryshev, a potem Golovin udowodnił, że ma idealnie ułożoną stopę nie tylko do dośrodkowań, ale też i do strzałów z rzutów wolnych.
Tym samym Sborna, pomimo przeciwności losu związanych z kontuzjami kluczowych piłkarzy i braku wiary rosyjskich kibiców w sukces reprezentacji, potwierdziła aspiracje do wyjścia z grupy. W efektowny sposób pokonała skazywaną na porażkę Arabię Saudyjską, czym na pewno wzbudziła postrach rywali. Tymi najbliższymi 19- stego czerwca będą Egipcjanie.
Marcin Paluch

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz