poniedziałek, 25 czerwca 2018

Technologia VAR niczym Boży dar! Hiszpania rzutem na taśmę wygrywa grupę B


Hiszpania - Maroko 2:2. W ten sposób mistrzowie świata z 2010 roku wygrali grupę B. Bramki dla podopiecznych Fernando Hierro strzelali Isco i Aspas. Dzielni Marokańczycy odpowiedzieli trafieniami Boutaiba i En Nasyra. Po raz kolejny o wyniku rywalizacji zadecydowała technologia VAR. 



Mecz w Kaliningradzie od samego początku dostarczał kibicom wielu emocji. Przez pierwsze dziesięć minut Hiszpanie nacierali na bramkę przeciwnika. Najpierw próbował Isco, potem Silva i Iniesta. Za każdym razem obronną ręką wychodzili piłkarze Maroko. A w 14. minucie pokazali Hiszpanom jak należy wykorzystywać błędy. Nieporozumienie pomiędzy Sergio Ramosem i Andresem Iniestą wykorzystał Khalid Boutaib. Marokańczyk popędził z piłką przy nodze w kierunku bramki i pewnym strzałem pokonał De Geę. Hiszpanie odpowiedzieli już pięć minut później. Składna akcja w stylu "La Roja", dogranie Iniesty do Isco, a ten pewnie wpakował piłkę do siatki. Kolejne minuty upływały, bramek nie oglądaliśmy, a Maroko walczyło jak równy z równym.

Wynik meczu otworzył Khalid Boutaib.
W drugiej połowie emocji ciąg dalszy. W 55. minucie bombę w kierunku hiszpańskiej bramki posłał Amrabat, ale piłka pechowo odbiła się od słupka. To byłaby bramka "stadiony świata". Siedem minut później swojego bramkarza wyręczył El Ahmadi, który wybił piłkę z linii bramkowej po strzale głową Isco. Hiszpanie mieli przewagę, stwarzali sytuacje bramkowe, ale Marokańczycy nie pozostawali im dłużni. W 81. minucie meczu zapachniało wielką sensacją. Dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego, najwyżej wyskoczył En Nasyr, uderzył głową i Maroko było w piłkarskim niebie. W 90. minucie spotkania po raz kolejny na tych mistrzostwach przekonaliśmy się o słuszności technologii VAR. Bramkę dla Hiszpanii zdobył Aspas, a sędzia liniowy zasygnalizował głównemu pozycję spaloną. Po wideoweryfikacji okazało się, że tercet sędziowski nie miał racji i pan Ravschan Irmatov z Uzbekistanu wskazał na środek boiska. Oznaczało to, że Hiszpania oficjalnie doprowadziła do remisu. Więcej bramek już nie oglądaliśmy. Maroko pojechało do domu a podopieczni Fernando Hierro wygrywają grupę B i w 1/8 finału zmierzą się Rosją.


Damian Serwicki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz