sobota, 30 czerwca 2018

Suarez i Cavani ćwierćfinał Urugwajowi przyklepali!


Mistrzowie Europy odpadają w 1/8 finału, a Urugwaj w ćwierćfinale zmierzy się z Francją! Edinson Cavani został bohaterem swojej drużyny, natomiast Cristiano Ronaldo nie zdołał dzisiaj poprowadzić swojego zespołu do zwycięstwa.


W drugim sobotnim spotkaniu 1/8 finału stanęły naprzeciwko siebie drużyny Urugwaju i Portugralii. Choć nasze apetyty rozbudził pojedynek Francji z Argentyną, w którym padł grad bramek, rozsądek nakazywał wstrzemięźliwość w spotkaniu najlepiej zorganizowanej defensywy tych mistrzostw.
La Celeste już w 7. minucie meczu ustanowili wynik pierwszej odsłony. Cavani fenomenalnie przerzucił piłkę na lewą stronę boiska, a Suarez wrzucił niesamowitą ją w pole karne Portugalczyków, w którym idealnie odnalazł się  uprzednio wspomniany zawodnik PSG.  Przez całą pierwszą połowę, oprócz jednej groźnej akcji Suareza, byliśmy świadkami twardej i dobrze zorganizowanej gry defensywnej obydwu drużyn, przy czym żadna z nich nie potrafiła odpowiednio sfinalizować swoich poczynań na boisku golem.





Po zmianie stron boiska już w 55. minucie aktualni Mistrzowie Europy doprowadzili do remisu. Po krótko rozegranym rzucie rożnym Pepe uderzeniem głową pokonał Muslerę. Siedem minut później po błyskawicznie przeprowadzonej akcji Urugwajczyków ponownie Cavani wpakował piłkę do siatki Ruiego Costy uderzając spektakularnie futbolówkę w kierunku dalszego słupka. Najlepszą akcję prowadzącą do wyrównania zmarnował Bernando uderzając ponad poprzeczkę, bowiem chwilę wcześniej bramkarz z Ameryki Południowej miał problemy z chwyceniem piłki po dośrodkowaniu w pole karne.

Na dwadzieścia minut przed końcem regulaminowego czasu gry Cavani zgłosił, że ze względów zdrowotnych potrzebuje zmiany. W schodzeniu z placu gry strzelcowi dwóch bramek dzisiejszego spotkania pomagał kapitan reprezentacji Portugalii Cristiano Ronaldo.
Portugalczycy rozpaczliwie próbowali przyspieszyć i na wszelkie sposoby szukać szczęścia w polu karnym przeciwnika, lecz podopieczni Oscara Tabareza doskonale unieszkodliwiali wszelkie zagrożenia pod własną bramką. W doliczonym już czasie gry perfekcyjnie interweniował Laxalt i tym samym to Urugwaj zmierzy się w ćwierćfinale z Francją!


Milena Drozd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz