Mistrzowie Europy odpadają w 1/8 finału, a Urugwaj w ćwierćfinale zmierzy się z Francją! Edinson Cavani został bohaterem swojej drużyny, natomiast Cristiano Ronaldo nie zdołał dzisiaj poprowadzić swojego zespołu do zwycięstwa.
W drugim sobotnim spotkaniu 1/8 finału stanęły naprzeciwko siebie
drużyny Urugwaju i Portugralii. Choć nasze apetyty rozbudził pojedynek Francji
z Argentyną, w którym padł grad bramek, rozsądek nakazywał wstrzemięźliwość w
spotkaniu najlepiej zorganizowanej defensywy tych mistrzostw.
La Celeste już w 7. minucie meczu ustanowili wynik pierwszej
odsłony. Cavani fenomenalnie przerzucił piłkę na lewą stronę boiska, a
Suarez wrzucił niesamowitą ją w pole karne Portugalczyków, w którym idealnie
odnalazł się uprzednio wspomniany zawodnik PSG. Przez całą pierwszą połowę, oprócz jednej
groźnej akcji Suareza, byliśmy świadkami twardej i dobrze zorganizowanej gry
defensywnej obydwu drużyn, przy czym żadna z nich nie potrafiła odpowiednio
sfinalizować swoich poczynań na boisku golem.
Po zmianie stron boiska już w 55. minucie aktualni
Mistrzowie Europy doprowadzili do remisu. Po krótko rozegranym rzucie rożnym Pepe uderzeniem głową pokonał Muslerę. Siedem minut później po błyskawicznie
przeprowadzonej akcji Urugwajczyków ponownie Cavani wpakował piłkę do siatki
Ruiego Costy uderzając spektakularnie futbolówkę w kierunku dalszego słupka. Najlepszą
akcję prowadzącą do wyrównania zmarnował Bernando uderzając ponad poprzeczkę, bowiem chwilę wcześniej bramkarz z Ameryki Południowej miał problemy z chwyceniem
piłki po dośrodkowaniu w pole karne.
Na dwadzieścia minut przed końcem regulaminowego czasu gry
Cavani zgłosił, że ze względów zdrowotnych potrzebuje zmiany. W schodzeniu z
placu gry strzelcowi dwóch bramek dzisiejszego spotkania pomagał kapitan
reprezentacji Portugalii Cristiano Ronaldo.
Portugalczycy rozpaczliwie próbowali przyspieszyć i na
wszelkie sposoby szukać szczęścia w polu karnym przeciwnika, lecz podopieczni Oscara
Tabareza doskonale unieszkodliwiali wszelkie zagrożenia pod własną bramką. W
doliczonym już czasie gry perfekcyjnie interweniował Laxalt i tym samym to
Urugwaj zmierzy się w ćwierćfinale z Francją!
Milena Drozd


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz